Co zrobi Osler Uczenie się od „trudnych” pacjentów ad

Nieprawidłowe zachowanie pani Andrews stało się bardziej zrozumiałe, a uczniowie dowiedzieli się, że istnieją sposoby na rozpoczęcie współpracy z pacjentami, którzy mają z tym problemy. Na naszym spotkaniu w przyszłym tygodniu otrzymaliśmy informacje na temat pani Andrews. Student medycyny poinformował resztę zespołu opiekuńczego o tym, że odkryliśmy tło psychospołeczne, z których większość zaskoczyła ich. Andrews kontynuowała swój trudny sposób, ale o wiele mniej intensywnie. Ponieważ wiedziała już, że jej opiekunowie wiedzieli coś o piekle, w jakim żyło (i wciąż było), mogła pozwolić sobie na ograniczenie antagonizmu i pozwolić innym na współczucie dla niej. Stażysta nadal zatrudnił studenta jako głównego ambasadora opieki medycznej, ale nie martwił się, że zachowanie ucznia ze strony ucznia mogłoby w jakiś sposób podważyć cel zespołu.
Trudne Rundy Pacjentów ujawniły uczniom różnorodność ustawień, w których lekarze czują się jak wyciągając włosy. Znaleźliśmy bardziej smaczną stronę dla nieznośnie narcystycznego pacjenta i przekonaliśmy się, jak manipulacyjny urok bardziej socjopatycznego może zostać wykorzystany w kierunku przymierza opartego w mniejszym stopniu na kłamstwie, a bardziej na wspólnych celach. Kiedy uczniowie nie mieli pacjenta z trudem zachowującego się w służbie, skupilibyśmy się na tym, którego przypadek był przykładem tego, co można by nazwać psychiatrią codziennej medycyny: kwestie kompetencji, depresji, samobójstwa, delirium i tym podobne, które są wszechobecne. w każdej służbie klinicznej, ale często postrzegane są jako kłopotliwe zakłócenia w leczeniu. Tacy pacjenci zapewnili niezawodny strumień możliwych do nauczenia momentów. Uczniowie uznali ćwiczenie za przydatne z co najmniej trzech powodów: pozwoliło im nauczyć się zaawansowanych umiejętności przeprowadzania wywiadów taktycznych przy łóżku, ujawniło wspólne koncepcje psychiatryczne i dostarczyło bardziej strategicznej perspektywy zaangażowania i lepszego zrozumienia szerokiego zakresu pacjentów.
Czasami rozmawialiśmy z pacjentem, który wydawał się interesujący: bezdomnym mężczyzną z dużą społecznością przyjaciół, złudną kobietą z wieloma dziwnymi przekonaniami, ocalałym z Holokaustu, który wciąż miał ochotę na życie. W każdym przypadku możemy odkryć psychospołeczny odpowiednik egofonii lub paradokssu pulsującego: fascynujące aspekty pacjenta, łatwo dostrzegalne, jeśli wiesz, jak i gdzie je szukać.
Osler pisał dawno temu, że ważniejsze jest wiedzieć, jaki rodzaj pacjenta ma chorobę, niż jakakolwiek choroba pacjenta . Dla współczesnych uszu to stwierdzenie może niestety brzmiało jak nieistotna wyniosłość ze znikniętej ery raczej niż zasada, która może namacalnie poprawić opiekę nad pacjentem i zadowolenie zawodowe. Nie wiem, co Osler rzeczywiście zrobił, aby ustalić, jakiego rodzaju pacjent ma chorobę , ale przetrzymywanie obchodów na trudnych behawioralnie pacjentach jest jednym ze sposobów pokazania użyteczności jego zasady. Te rundy mogą wykazać natychmiastową wypłatę wiedzy o życiu pacjenta. Tracimy tę wiedzę i ryzykujemy, że staniemy się bardziej techniczni niż klinicysta.
(Nazwisko pacjenta i dane identyfikacyjne zostały zmienione, aby chronić jej prywatność
Finansowanie i ujawnianie informacji
Nie zgłoszono żadnego potencjalnego konfliktu interesów związanego z tym artykułem.
Author Affiliations
Z Beth Israel Deaconess Medical Center i Harvard Medical School – zarówno w Bostonie.

Cytowanie artykułów (8)
Zamknij Cytowanie artykułów
[podobne: dentysta bydgoszcz, dentysta w krakowie, ortodonta, ortodoncja Kraków ]

Powiązane tematy z artykułem: dentysta bydgoszcz dentysta w krakowie ortodonta, ortodoncja Kraków